Welcome to Freeweb-apps.info QtoA, where you can ask questions and receive answers from other members of the community.
0 votes
imageMoj tapczan dwuosobowy ma wymiary 140x200 cm, czyli standard, ale wersalka o podobnych gabarytach czesto ma waskie siedzisko. Tutaj rozkladany mechanizm DL pozwala uzyskac plaska powierzchnie bez szpar. Pamietam, jak u znajomej na wersalce spalam z nogami zwisajacymi z krawedzi. Tutaj dostalam 16 cm materac piankowy na pelnej dlugosci. Do tego tapicerka welurowa w kolorze butelkowej zieleni. Tkanina jest miekka w dotyku, a przy tym latwa do czyszczenia. Wystarczy odkurzacz z miekka szczotka i od czasu do czasu wilgotna sciereczka. Zaden welur sie nie mechaci, co przyznam, bylo moim strachem.

Teraz kwestia ceny. Tapczan dwuosobowy z porzadnym materacem piankowym i mechanizmem DL kosztuje od 1500 do 3000 zl. To wiecej niz tania wersalka za 800 zl, ale roznica w jakosci jest ogromna. Wolalam zainwestowac raz, niz co dwa lata kupowac nowy mebel. Do tego lozko z pojemnikiem na posciel oszczedza miejsce, wiec nie musze kupowac dodatkowej komody. Rachunek jest prosty. Gdybym miala wybrac jeszcze raz, zrobilabym to samo. Tylko zastanawiam sie nad wiekszym wymiarem, bo 160 cm juz by sie zmiescilo.

Na koniec powiem tak. Jesli ktos szuka mebla do spania, ktory nie wyglada jak lozko, a przy tym jest funkcjonalny, to tapczan dwuosobowy to dobry kierunek. Nie mowie, ze jest dla kazdego. Ale w malym mieszkaniu, gdzie kazdy metr jest na wage zlota, sprawdza sie znakomicie. Ja swojej decyzji nie zalaluje. A goscie, ktorzy u mnie nocowali, chwala wygode. I to chyba najlepsza rekomendacja.

Szukając dalej, trafiłam na modele z elewacją i tapicerka welurowa w kolorze butelkowej zieleni. Welur ma tę zaletę, że jest przyjemny w dotyku, nie mechaci się tak szybko jak len i łatwo go odświeżyć wilgotną szmatką. Wybrałam wersję z miękkim zagłówkiem, który pozwala mi oglądać seriale wieczorem bez podpierania się poduszkami. Przy okazji znalazłam opcję z mechanizmem DL, który działa na zasadzie wysuwu siedziska do przodu i oparcia na dół. Dzięki temu rozkładanie zajmuje trzy sekundy i nie wymaga siłowania się z ramą. Moja znajoma, która ma kanapę z funkcją spania w salonie, narzeka, że jej model po roku zaczął skrzypieć. U mnie mechanizm DL pracuje cicho, bo prowadnice są stalowe i pokryte teflonem.

Zauwazylam, ze wiele osob mowi, ze tapczan dwuosobowy to mebel tylko do goSci. Nic bardziej mylnego. Ja spie na nim codziennie od trzech miesiecy. Dlaczego? Bo materac piankowy o gestosci 35 kg/m3 zapewnia odpowiednie podparcie kregoslupa. Nie jest za twardy, ale tez sie nie zapada. Mechanizm DL dziala plynnie. Wystarczy pociagnac za pas i lozko sie rozklada. Skladanie jest jeszcze latwiejsze. Kiedy mieszkalam z rodzina, mielismy stara wersalke, ktora wymagala silowania sie z rama. Tutaj czuje, ze konstrukcja jest przemyslana.

Mam znajoma, ktora kupila kanape z funkcja spania i po roku miala dosc. Material sie wycieral, siedzisko sie odksztalcilo. Ja po trzech miesiacach nie widze oznak zuzycia. Tapicerka welurowa jest odporna na tarcie, a stelaz listwowy nie skrzypi. To wazne, bo w bloku slyszyc kazdy dzwiek. Mechanizm DL jest cichy, co doceniam, gdy wstaje w nocy do toalety. Wersalka u mojej babci zawsze budzila domownikow. Tutaj moge sie przestawiac bez problemu.

Zastanawiasz się pewnie, czy taki pojemnik na pościel nie koliduje z wygodą spania. To częsty mit, który sama kiedyś podzielałam. Kluczem jest odpowiedni materac piankowy, który jest lżejszy od sprężynowego i łatwiej go unieść wraz z stelażem. W swoim łóżku mam materac piankowy o grubości 16 cm, który idealnie współpracuje z systemem podnoszenia. Przy codziennym użytkowaniu nie odczuwam żadnych dyskomfortów - stelaz listwowy równomiernie rozkłada nacisk, a pojemnik nie wpływa na stabilność całej konstrukcji. Ważne tylko, żeby przy zakupie sprawdzić, czy mechanizm ma amortyzatory gazowe, które zapobiegają gwałtownemu opadaniu materaca.

Praktyka pokazuje, że pojemnik na pościel to nie tylko rozwiązanie dla singli w kawalerkach. Moja siostra ma dom z trzema sypialniami, a mimo to w każdym łóżku zainstalowała pojemnik. Dlaczego? Bo sezonowe rzeczy - kołdry puchowe na zimę, lekkie narzuty na lato, zapasowe prześcieradła - zajmują mnóstwo miejsca w szafach. Zamiast trzymać je na najwyższych półkach, gdzie trudno dosięgnąć, wystarczy unieść materac i mieć wszystko pod ręką. W jej przypadku łóżko z pojemnikiem na pościel pozwoliło zaoszczędzić miejsce na garderobę w sypialni, co było priorytetem podczas remontu.

Kiedy wprowadzałam się do swojego pierwszego kawalerki w bloku z wielkiej płyty, wiedziałam, że każdy centymetr będzie na wagę złota. Pokój dzienny pełnił funkcję salonu, sypialni i jadalni, a do tego musiałam znaleźć miejsce na rower i regał z książkami. Przez pierwsze miesiące spałam na rozkładanej wersalce, która w dzień udawała sofę. Problem w tym, że składanie i rozkładanie co wieczór zaczęło mnie wykańczać, a spanie na nierównej powierzchni odbiło się na moich plecach. Wtedy po raz pierwszy pomyślałam o tapczan jednoosobowy, który stałby na stałe w kącie i nie wymagał codziennej metamorfozy. To była decyzja, która zmieniła moje podejście do małych przestrzeni.
by (260 points)

Your answer

Your name to display (optional):
Privacy: Your email address will only be used for sending these notifications.
...