Napęd rowerowy zużywa się nierównomiernie i najczęściej winowajcą jest łańcuch. To on pracuje pod pełnym obciążeniem, zbiera cały brud z drogi i rozciąga się szybciej niż zębatki. Kiedy ogniwa się wydłużają, łańcuch nie układa się już równo na zębach, tylko wisi na ich czubkach. Wtedy każdy obrót korby wgryza się w kasetę i korby, a Ty płacisz za wymianę całego napędu zamiast jednego elementu.
Regulację tylnej przerzutki zaczyna się od sprawdzenia stanu napędu, nie od kręcenia śrubkami. Zużyty łańcuch, wygięty hak lub wytarte kółka prowadzące potrafią zniweczyć każdą regulację. Jeśli hak jest krzywy, wyprostuj go lub wymień — inaczej wózek przerzutki będzie ustawiony przekosno i napędu nie da się wyregulować. Sprawdź też, czy linka przesuwa się swobodnie w pancerzu, a końcówki pancerzy są dociśnięte w gniazdach. Dopiero potem przejdź do właściwej pracy.
Napompowana lekko dętka zdradzi miejsce przebicia — słuchaj syczenia lub przejedź nią po wardze, by wyczuć strumień powietrza. Zanim zaczniesz łatać, sprawdź wnętrze opony palcami. Ostre kawałki szkła, drutów czy kamieni tkwią w bieżniku i po naprawie natychmiast przebiją dętkę od nowa. Jeśli znajdziesz winowajcę, usuń go, a dopiero potem zabierz się za łatanie. Łatkę nakładaj na odtłuszczoną i przetartą powierzchnię, dociśnij mocno kciukiem i odczekaj chwilę przed przyklejeniem.
Utrzymanie napędu w dobrej kondycji to przede wszystkim czyszczenie i smarowanie. Brud i piach działają jak pasta ścierna. Po każdej mokrej lub zakurzonej jeździe przetrzyj łańcuch szmatką, użyj szczotki do kasety i nasmaruj ogniwa olejem przeznaczonym do warunków, w których jeździsz. Nie przesadzaj z ilością smaru — nadmiar zbiera kurz. Sprawdzaj rozciągnięcie co kilkaset kilometrów, a na pewno przed każdą dłuższą trasą. Zaniedbanie tego jednego pomiaru kosztuje potem wymianę całego napędu.
Sprawdź też długość złożonego łańcucha miarą. Dwa ogniwa zapasu to wartość orientacyjna — w rowerach z dużym zakresem kasety i małą zębatką korby zapas bywa większy. Zamiast zgadywać, ustaw napęd w kombinacji największa z przodu i największa z tyłu i oceń, czy wózek przerzutki ma jeszcze luz. Jeśli brakuje kilku milimetrów, dodaj ogniwo. Lepiej mieć jedno ogniwo zapasu niż ryzykować zerwanie napędu w trasie.
Typowe błędy to centrowanie wyłącznie na biciu bocznym, gdy owal jest większy, oraz pomijanie sprawdzenia opony. Opona z uszkodzoną karkasą albo źle osadzona potrafi dawać wrażenie owalu, choć obręcz jest prosta. Po naprawie przejedź się kilkaset metrów i zmierz koło ponownie — naciąg szprych układa się w pierwszych kilometrach. Jeśli owal wraca, problem tkwi w materiale obręczy, nie w centrowaniu.
Zacznij od ogranicznika górnego, oznaczonego literą H. Przerzuć łańcuch na najmniejszą zębatkę kasety, odkręć linkę ze śruby mocującej i odłóż ją na bok. Wkręć śrubę H tak, aby wózek ustawił się w osi najmniejszej zębatki — górne kółko prowadzące powinno być dokładnie pod nią, patrząc z tyłu. Jeśli śruba jest dokręcona zbyt mocno, łańcuch nie zrzuci na najmniejszą koronkę. Jeśli zbyt luźno, łańcuch spadnie między kasetę a hak i zablokuje koło.
Rozróżnienie pionowego owalu od bocznego wygięcia jest kluczowe, bo obie wady mają inne przyczyny i inne sposoby naprawy. Koło pionowo owalne ma różną odległość od piasty do obręczy mierzoną w górze i w dole — obręcz nie jest okręgiem, lecz elipsą rozciągniętą w pionie. Wygięcie w bok to natomiast bicie boczne: obręcz odchyla się na prawo i lewo, gdy patrzysz na nią z góry. Można mieć jedno i drugie jednocześnie i wtedy pracę zaczyna się od owalu, a dopiero potem koryguje bicie boczne.
Po myciu zostaw łańcuch do wyschnięcia, a potem naoliw ogniwo po ogniwie. Nie wystarczy polać całości z butelki — kropla na każde ogniwo, odczekać kilka minut, żeby olej wsiąkł, i wytrzeć nadmiar suchą szmatką. Nadmiar oleju na zewnątrz tylko przyciąga kurz i piach, przez co łańcuch brudzi się szybciej i znowu wracasz do punktu wyjścia. Jeśli po myciu łańcuch jest głośny i szorstki, to znak, że smar został wypłukany — wtedy nie ma co oszczędzać oleju, trzeba go nałożyć porządnie i dać mu czas.
Napięcie linki i dolny ogranicznik Po ustawieniu H naciągnij linkę ręcznie i dokręć śrubę mocującą. Następnie przerzuć łańcuch na największą zębatkę i ustaw ogranicznik dolny, oznaczony literą L. Wózek musi znaleźć się dokładnie pod największą koronką, a odległość między górnym kółkiem prowadzącym a zębatką powinna wynosić kilka milimetrów. Zbyt mocno dokręcona śruba L sprawi, że łańcuch nie wejdzie na największą zębatkę, a zbyt luźna — że spadnie między kasetę a szprychy. Po ustawieniu obu ograniczników sprawdź, czy łańcuch nie ociera o wózek na skrajnych przełożeniach.