Efekt jest widoczny po kilku dniach: futro staje się gładsze, chomik rzadziej drapie się i chętniej wychodzi z kryjówki. Kiedy przestaje korzystać z piaskownicy, to sygnał, że coś jest nie tak — zbyt ciasne naczynie, zły piasek albo stres. Wtedy warto przyjrzeć się otoczeniu klatki, a nie dokładać kolejne akcesoria.
Najprostsze rozwiązanie to odsunięcie klatki od grzejnika na co najmniej dwa metry. Nie musi to być inny pokój. Wystarczy przeciwległa ściana albo kąt pomiędzy oknem a drzwiami, byle nie w linii bezpośredniego nawiewu ciepła. Ustaw klatkę tak, aby nie stała na podłodze, bo tam temperatura jest najniższa i najbardziej zmienna. Postaw ją na stabilnym stole lub niskiej szafce. Jeśli w pokoju jest kilka źródeł ciepła, wybierz miejsce możliwie najdalej od wszystkich.
Chomik to zwierzę, które z natury ukrywa objawy choroby, bo w naturze słabszy osobnik szybko staje się celem drapieżnika. Dlatego pierwszym błędem opiekuna jest czekanie, aż zwierzak wyraźnie osłabnie. Zdrowy chomik jest ciekawski, je, pije i utrzymuje sierść w czystości. Jeśli przez jeden dzień nie rusza zapasów, siedzi w norce i nie reaguje na obecność w pokoju, to sygnał, że coś się dzieje.
Kołowrotek to nie dodatek, a konieczność. Musi mieć pełne, gładkie bieżnia bez prętów i średnicę co najmniej 20 cm dla chomika karłowatego i 28 cm dla syryjskiego. Za mały kołowrotek wygina kręgosłup zwierzęcia przy każdym obrocie. Sprawdź też, czy stoi stabilnie — jeśli się przewraca, chomik szybko zrezygnuje z biegania.
Warzywa podawaj surowe, dokładnie umyte i osuszone. Najbezpieczniejsze to marchew, brokuł, kalafior, dynia, cukinia, ogórek, papryka, szpinak, pietruszka, seler i burak. Pokrój je na kawałki wielkości ziarna grochu — chomik nie zje całej marchewki, a nadmiar zacznie gnić w klatce. Świeże warzywa wprowadzaj po jednym rodzaju, obserwując zwierzę przez dwa dni. Biegunka, wzdęcia albo brak apetytu oznaczają, że dany produkt trzeba wycofać.
Karmnik i poidło umieść na otwartej części klatki, z dala od legowiska. Świeża woda w poidle kulkowym musi być dostępna całą dobę, a miseczka z suchą karmą powinna zawierać mieszankę ziaren, nasion i granulatu, uzupełnianą codziennie. Warzywa i owoce podawaj w małych ilościach, a resztki wyjmuj po kilku godzinach, żeby nie pleśniały w podłożu. Nie dosypuj jedzenia na zapas — chomik gromadzi nadmiar w kryjówce i potrafi zepsuć zapasy, zanim je zje.
Osobna grupa problemów to urazy i infekcje dróg oddechowych. Chomik potrafi spaść z wysokości lub zaklinować się w plastikowej rurce, co kończy się złamaniem zęba lub urazem łapy. Z kolei kichanie, świsty i wydzielina z nosa świadczą o zapaleniu dróg oddechowych, często wywołanym przez przeciąg albo trociny z żywicy. Klatkę ustaw z dala od okna, wentylatora i kaloryfera. Podłoże wybieraj bezzapachowe i nie mieszaj wiórów iglastych z sianem — pył drażni śluzówki.

Uwaga na objawy chorobowe: duszność, świszczący oddech, wyciek z nosa, ropnie, biegunka, zaniedbana sierść i nagła utrata masy ciała wymagają wizyty u lekarza weterynarii zajmującego się gryzoniami. Mysz potrafi ukrywać chorobę do ostatniej chwili, więc codzienna krótka obserwacja jest obowiązkiem, nie fanaberią. Do tego dochodzą pasożyty zewnętrzne, które łatwo przynieść ze sklepu z podłożem.
Najczęstsze błędy to zbyt głęboki piasek, pojemnik z wysokim brzegiem i przymocowanie go do podłogi. Chomik musi wejść i wyjść swobodnie, a przy kopaniu potrzebuje miejsca na wyrzucenie piasku na zewnątrz — to normalne, nie oznacza bałaganu do zwalczania. Drugi błąd to piasek zmieszany z trocinami; taki nie spełnia funkcji czyszczącej i szybko zaczyna nieprzyjemnie pachnieć. Jeśli zwierzę kicha, ma przekrwione oczy albo piasek przykleja się do worków policzkowych, natychmiast zmień podłoże na inne i sprawdź, czy nie jest zbyt drobne.
Podłoże i kryjówki, które naprawdę działają Na dno syp warstwę trocin lub wiórów drzewnych bez pyłu, najlepiej mieszankę z miękkim sianem i kawałkiem papieru bezzapachowego. Warstwa powinna mieć co najmniej 10–15 cm, bo chomik kopie tunele i to jest jego naturalne zajęcie. Unikaj trocin z drzew iglastych — olejki mogą drażnić drogi oddechowe. Zamiast jednego domku plastikowego postaw dwa lub trzy schronienia: domek drewniany z jednym wejściem, połowę skorupy kokosa i rurkę kartonową. Chomik wybierze jedno na gniazdo, a resztę wykorzysta jako magazyn.
Nie ustawiaj klatki przy kaloryferze, na parapecie od południa ani w przeciągu. Chomiki są wrażliwe na przegrzanie i nagłe zmiany temperatury. Optymalnie jest między 18 a 24 stopniami Celsjusza. W nocy zwierzę jest aktywne, więc klatka nie powinna stać w sypialni, jeśli przeszkadza ci szelest — chomik biega, kopie i gryzie bez względu na porę.
Karm myszy gotową mieszanką dla gryzoniowatych, uzupełnianą warzywami i niewielką ilością białka, na przykład jajkiem lub larwami mącznika. Świeża woda w poidle, nie w miseczce, bo łatwo ją zabrudzić. Codziennie usuwaj resztki jedzenia, raz w tygodniu wymień podłoże i umyj elementy klatki. Przyzwyczajaj zwierzę do siebie spokojnie: najpierw wkładaj rękę do klatki, potem podawaj przysmak na dłoni, a dopiero na końcu próbuj brać mysz. Nie chwytaj jej za ogon ani za skórę na karku.